Miesięczne archiwum: Maj 2004

???

Mam pusteczkę w głowie. Nie lubię weekendu, niedzieli. Wieje nudą okropną. Jestem uzależniona od kilku osób. Szczególnie od jednej. A ta w weekend zajmuje się wyłącznie swoją żoną. I bardzo dobrze oczywiście. Za nic nie chciałabym wnieść zła do jego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Ze złości

Najadłam się aż mnie żoładek boli. Weszłam dziś na wagę i przeżyłam miły szok. Odnoszę sukcesy, więc tak trzymać! Kurcze, zapomniałam kupić wczoraj jakieś warzywka i tuńczyka – od którego, jak podejrzewam, zaczynam się uzależniać. Dziś na śniadanie więc wciągnęłam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Kurwa

Mam doła, wysmażyłam notkę jak ta lala, długą na metr, z głebi serca, nie zauważyłam, że trzeba wstawić tytuł i dupa. Pozamiatane. Mogę się w nos pocałować. Jezu ale jestem rozczarowana. Nieczęsto mam okazję się tak wyżalić a tu wszystko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Flirt.

Czymże jest ten osławiony sposób komunikacji? Od kilku dni zastanawiam się usilnie gdzie kończy się dobra zabawa a zaczyna zły smak. Nie mam pojęcia czy są osoby, które nie lubią flirotwać, żartować, bawić się słownie. Niechże cierpią i umartwiają się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Na poprawę nastroju – dowcip

Pustynia. Biegnie zajączek a tu żyrafa pali skręta. – No co ty, żyrafa, zachorujesz, lepiej byś jak ja dla zdowia pobiegała. Żyrafa wyrzuca jointa i idzie biegać z zajączkem. Spotykają antylopę, która wciąga kokę. Zajączek do niej: – No co … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Przedszkole.

Jak przedszkole. Z malutkimi szafeczkami i rzędami kapciuszków. Spotkałam kilka znajomych mam. Od razu robi się przyjaźniej. Jedną z nich była dziewczyna, z którą chodziliśmy do szkoły rodzenia. Moje dziecko nie ma zbyt codziennego imienia – a ta znajoma ma … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

???

I co dalej? Czy faktycznie koło fortuny mnie opuściło? Nie wierzę w szczęście, w przeznaczenie. Wierzę w rozsądek i otwartość. Spieprzyłam swoje małżeństwo. Żle je zaczęłam i po ptokach. Nie umiem go naprawić. Nie mam siły i nie wiem jak … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

:(((

I po uśmiechu… Kilka miesięcy temu zaczęły sie moje tracenie rozumu i różne dziwne działania związane z moim życiem. Szkoda gadać. Wyjechałam do kuzynki, bo wszystko we mnie krzyczało. Zawiązała sie między nami silna więź. Znalazłam bratnią duszę. Jej też … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

:)))

Kwestia pierwsza – ja spotkałam już się z kimś z gg – wrażenia bardzo pozytywne. Również telefoniczne. Tylko z jedną osobą utrzymuje stały kontakt – to Mariusz – przyjaciel, który naprawdę się o mnie troszczy. Nie ma w nim ani … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Coraz więcej widzę.

I coraz mniej mnie to cieszy. Kiedy odkrywa się warstwę po warstwie i przychodzi świadomość, wtedy, czasami okazuje się, że pod spodem nie ma cudów. Jest brud, smród i złe emocje. Czy samoświadomość ułatwia życie? Być może wtedy kiedy potrafimy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy