Miesięczne archiwum: Czerwiec 2004

No dobra.

Czy mi się wydaje, czy smęcę? A bo co zrobić, taka ze mnie smętna dziewoja z atakami histerycznego śmiechu i głupich żartów. Tak więc dziś o głupocie. Czy mi się wydaje, czy pisałam o niespodziewanym oświadczeniu podchmielonego kolegi mojego męża? … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Samotność…

Myślę, że każdy to zna. Być obok a mimo tego być samym. Właściwie nie mam siły pisać. Jakże to smutne. Piekielnie żałuję, że przyjaciółka pomimo przyjazdu do naszego miasta, nie miała nastroju na prywatne spotkanie. Nie mogłyśmy sobie powylewać żalów. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Późno dziś…

…a moze właściwie wcześnie? Właśnie wróciłam ze służbowego ogniska w pracy męża. Pełen odjazd. Większość ludzi znam od dzieciństwa, bo moja mama pracowała w tym smym zakładzie pracy co mąż. Nie, nie jestem pijana. Przez cały wieczór wypiłam jedno piwo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Dlaczego to tak trudno zrozumieć?

Dopiero, kiedy nas osobiście dotknie jakiś problem, potrafimy docenić jego wagę. Czym jest emapatia? Pustym słowem, frazesem. Jestem zła, zagniewana, skrzywdzona. Tak, wiem przesadzam z tym, przesadzam z tamtym. Coraz wyraźniej widzę dlaczego tak jest. Tylko, że z boku tego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Do mieszkańców Krakowa!

Właśnie wygrałam bilet na naukę tańca chasydzkiego i żydowskiego. Niestety nie jestem w stanie dojechać na ten kurs. Będzie 30.06. Jeżeli jest ktoś chętny – proszę, niech się ze mną skontaktuje – być może będzie możliwość odstąpienia mu mojego biletu. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Rozmowa telefoniczna

Rozmowa pierwsza. – Cześć. Słuchaj jadę do sanatorium. Przyjadą w tym czasie do mnie znajomi. Na wczasy. – Acha. Podałam im twój numer telefonu, adres i adres e-mailowy. Skontaktują się z toba – powiedzą ci kiedy przyjadą. – Uchu. – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

zaspałam… chyba….

… bo tak naprawdę jeszcze nie wiem jak się nazywam… napewno nie jestem normalna, skoro zamiast do łazienki swoje pierwsze kroki skierowałam do komputera. Zostało to jednak nagrodzone, bo zobaczyłam, że ściągnęła mi się cud muzyczka. Niech żyje internet! Spałam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Integracja TY i JA.

Coby poświadczyć, że moje miasto nie wiocha i swój festiwal ma – przedstawiam 2 europejski festiwal filmowy. Integrujemy się na nim z osobami niepełnosprawnymi. Dzięki mojemu znajomemu znalazłam się dziś wieczorem obok niego w kinie i zasiadłam oglądając wielkich i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Sen jak film…

Co zrobić żeby się nie obudzić? Kiedy jest się w tak nierzeczywistym miejscu przeżywając tak rzeczywiste chwile? Każdy dotkyk, każdy oddech jest prawdziwy. I śnieg na ulicy. I kiosk ruchu. A jednak nic nie jest prawdą. Ani to, że mogę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Wierność…

Jak daleko sięga przywiązanie dziecka? Kiedy ufność, oddanie wierzącego w rodziców dziecka kończy się? Po ilu okrzykach, ilu klapsach, po ilu zawiedzionych oczekiwaniach? Dzieci są jak psy. Odganiane nogą wracają. Jednak ich pokłady ufności mają granice. Rzaden rodzic nie może … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy