Miesięczne archiwum: Wrzesień 2004

Autoterapia.

Nikomu nic nie mów – to tylko sprawi Ci ból – podstawowe prawo izolacji. Rozdział I „Rozmowy mogą być utrzymywane na tak sztucznym poziomie, że latami nie mówi się nic ważnego”. „Mylimy umiejętność trzymania na wodzy naszych urazów z udowadnianiem, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 14 komentarzy

Choroba.

Zdiagnozowane dwa tygodnie temu zapalenie krtani niestety nie uległo wyleczeniu, lecz przerodziło się w zapalenie górnych dróg oddechowych. Skutek – antybiotyk i zwolnienie lekarskie do środy. Zamierzam czytać, oglądać filmy i leżeć pod kołdrą z kubkiem gorącego mleka. Zajęcia dodatkowe: … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Amfetamina.

Telefon. Na wyświetlaczu – TERAPEUTA. Ciśnienie wzrasta. – Mogę zająć pani chwilę? – Oczywiście. – Dzwoniłem do Tego kierownika w Szczecinie. Wyjaśniłem kim jestem, że nie wypadłem sroce spod ogona. Miał mi do zarzucenia, że to nie ja dzwoniłem, tylko … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

Już nic nie robię zatrzymałam się w czasie nic nie wiem nie umiem zapomniałam o cudzie cudzie tworzenia pisania ręce omdlały od pracy od chleba pieczenia od prania ołówek juz zakwitł z beznadziejności

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Nie mam czasu.

Od rana jest całkiem, całkiem. (Pomijam fakt warczenia na mnie, że nie przyprowadziłam ubranego dziecka pod drzwi, żeby Pan i Władca zaprowadził go do przedszkola.) Godzina siódma rano. Miejsce – łóżeczko. Obok – herbatka malinowa. Towarzystwo – Clint Eastwood. Piękny … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Beznadzieja.

Przepisy, zasady, zwyczaje. Nie dostanę się do Szczecina jeżeli nie zostawię obecnego terapeuty i nie przejdę pod opiekę miejscowej przychodni. I nieważne, że on mi pomógł przeżyć. Byłam wściekła w piątek, kiedy się o tym dowiedziałam. Zero zrozumienia. Czy nikt … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Sklep.

Tłum. Kolejka do kasy. Kasjer uwija się jak w ukropie. Babcia za mną kwituje: „Ten kasjer jest beznadziejny”. Cała złość, nerwy jakie nagromadziły mi się wciągu dzisiejszego okropnego dnia spowodowały, że odwróciłam się na pięcie i powiedziałam: „To nie jego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Starsza siostra.

Moja mama w całym swym morzu nieprzebranej empatii zrobiła nam tort na rocznicę ślubu. Skwitowaliśmy to zakłopotanymi wzruszeniami ramion. Jak się okazało, trzy dni wcześniej mój brat dostał taki sam. I nieważne, że ich związek jest w jeszcze dalej posuniętym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Dzisiaj.

Jest wyjątkowy dzień. Kiedyś brałam urlop trzynastego. Na jeden dzień. I nieważne było, że to jest środa. I telefon wyłączałam. I udawałam, że mnie nie ma. I nie wychodziłam z łóżka. I cztery lata temu dowiedziałam się w ten dzień, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

Wciśnięta między konflikty innych płacz dzieci papiery sądowe między starą miłość i nową nienawiśc łzy bezsilności odwracam głowę oddycham wolno tak wolno czekajac na przepływ na zmianę na koniec

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy