Miesięczne archiwum: Styczeń 2008

Zyję…

Szukałam dziś wspomnien na blogu… sporo znalazłam. Emocji, uczuć, dawnych wydarzeń. Pomogło. Otrzeźwiło. I może znów zacznę pidać. Zniechęciłam się czas jakiś bardzo mocno… ale żyję i mam się nieźle. P.S. Rozwiodłam się…

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz