Miesięczne archiwum: Luty 2010

Kawa.

a ja lubię kawę ale nigdy w biegu kawa ma być odpoczynkiem albo towarzyszem przy pracy albo kropką nad spotkaniem nigdy otwieraczem oczu profanacja

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Akt.

Byłam wczoraj na wystawie aktu. Zdjęcia Wantucha. Fantastyczne. Facet naprawdę zna się na tym co robi. Z lekkim zażenowaniem oglądałam nagie kobiety. Pewnie dlatego, że wystawę zwiedzałam razem ze znajomym. Zaskoczył mnie śmiałością w rozmowie na temat detalów zdjęć. Ale … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

ech…

martwię się. O siebie. Dół za długo trwa. Za długo. Boję się depresji. Nie chcę znów przez to przechodzić. Jestem zmęczona…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Byłam…

na koncercie DM. Pięknie. Brat przysłał sms – „to ja powinienem tam być!” Powinien. Bo to on katował mnie nimi w młodości a ja błagałam, żeby w końcu ich wyłączył. Ale to było jakieś sto lat temu. No może 95…. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj