Miesięczne archiwum: Sierpień 2011

Własnie….

 wyszłam spod prysznica i doszłam do wniosku, że jestes jak ten mój prysznic :) powinien być chłodny, dla zdrowia lepszy taki :) a ja lubię, uwielbiam na koniec po wszystkim stać pod gorącą wodą spływająca na kark… coraz bardziej gorącą. Skóra robi się coraz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Przez…

tego idiotę siedzę na serwisach randkowych. No dobra, wcześniej też siedziałam. Ale teraz jak w amoku potrzebuję zainteresowania. Tych wirtualnych bucików zadeptujących szepczace i skamlące chuci. Jestem kurewsko zmęczona… Tak jeszcze nie miałam. Owszem krzyczało podbrzusze i niżej. Owszem krzyczało … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jakoś…

tak seksualnie suczo na mnie działasz, że czy się zgadzam, czy mnie wkurwiasz to mam ochotę jednocześnie Cię przelecieć. Szklanki by latały, garnki się tłukły, krew sie lała a my byśmy pomiędzy jednym, a drugim się pieprzyli.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Popatrz…

na siebie. Bezlitosne odbicie nagich pośladków drwiło ze mnie przyglądając mi się spod koszulki ubranej na lewą stronę. Już się nie drap. Wiem, że jesteś zdenerwowana. Myślisz, że tu, przy tych tłuściutkich plecach mógłby ktos mieszkać? Nie garb się. Posprzątaj … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

wychodzileś…

pełen mnie. Nabrzmiały choć pusty. Z ustami jeszcze ciepłymi i oczami niewyspanymi. Zbiegałeś po schodach i wracałeś po kolejny łyk. Nakarmiony wsiadałeś do samochodu pędząc na godzinę. Bez śniadania bo zjadłeś przecież mnie. Kanapki grzały się osamotnione w torbie. Pisałeś … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Tyle…

się zmieniło i nie zmieniło. Blog nie jest już tylko zapisem rzeczywistości. Odradzam wiarę we wszystko co się czyta…. bo czy naprawdę smakowałam? (zadziwiają mnie osoby, które tego nie robią). Jestem dużo bardziej agresywna… agresywna? dlaczego? bo bardziej otwarta? Bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Smierdzisz – pomyslałam. Kiedy przestanę Cię kochać ten zapach będzie dla mnie nie do zniesienia. Ale teraz jest tobą, wącham więc przedramie kiedy znikasz za drzwiami. Nie myję się mimo, że kochaliśmy się o świcie. Wciągam głęboko powietrze marząc o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz