Wiesz…

że to sen. A jednak myślisz, że dzieje się naprawdę. Uśmiechasz się leżąc w łóżku żyjąc równocześnie cudzym (swoim?) życiem. Kolory, smaki, faktury. Wszystko jest. Są ludzie. Radości. Wzloty i upadki. Są związki. Masz związek. Coś się dzieje. Żyjesz. Przeżywasz. I wiesz, że śnisz. Że tego nie ma. Ale przecież jest… Doświadczasz relacji. Z kimś. Jest jeszcze ktoś. Złości cię. Denerwuje. Chce czegoś. Ty nie. Unikasz. Nie poddaje się. Jest w gronie znajomych, więc obecność jest oczywista. Czymś cię zdenerwował. Podchodzisz do fotela, w którym siedzi i kładziesz dłonie na jego szyi. Nie chcesz go skrzywdzić, chcesz nim potrząsnąć, pokazać jak jesteś zła. A on… zaczyna cię całować. Nie, nie próbuje cię pocałować. On cię całuje. Od razu mocno, namiętnie, bez wytchnienia. I już wiesz, że się nie bronisz. Nie przerywasz. Oddajesz pocałunek i już wszystko wiadomo. Brniecie w ten pocałunek jak w jedyną rzecz na świecie. Otwierasz oczy i widzisz, że patrzy na ciebie. Całuje cię i patrzy. Teraz ty też. Jeszcze nigdy nie było aż tak. Walczył i wywalczył. Już wiesz, że będziesz z nim. Jesteś. A ten drugi (pierwszy)? Wchodzi, kiedy jesteście blisko. Wołasz za nim, z trudem przypominając sobie jego imię. Z trudem je wymawiając. Wołasz głośniej. Chcesz wytłumaczyć. Przeprosić. Wyjaśnić, że takie coś zdarza się raz w życiu, że nie mogłaś inaczej. Wołasz… nie zatrzymał się…

14199683_10153708673286356_5287912460995757096_n

Ten wpis został opublikowany w kategorii dla dorosłych. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>