Archiwum kategorii: Bez kategorii

Mam…

depresję. Całkiem ostry nawrót. Jestem nią zmęczona i czekam. Powinna minąć przy prawidłowym postępowaniu. Choć jest źle. Jestem nieustannie na granicy płaczu. Już ciężko mi to ukrywać przed dzieckiem. Zdarza się, że krzyknę. Ale walczę choć jest mi coraz trudniej. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | 6 komentarzy

Śniłeś…

mi się. Dziś wyraźniej niż za pierwszym razem. Pamiętam, jak wtedy śmiałeś się, że to musiał być koszmar. Nie był. Teraz tak. Obudziłam się wystraszona. I zasnęłam by dośnić sen do końca i poukładać go by mnie w dzień nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Ktoś…

ostatnio rozmawiał ze mną o tym ile osób czyta moje wpisy. Myślę, że tylko on. I tyle. No dobra, pewnie czasem ktoś z rzadka się tu zagubi. Jednak to już nie są czasy, kiedy czytały dziesiątki osób dziennie. Minęło ponad … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Powiem…

Ci, że to był koszmarny dzień. Myślałam, że pojadę na energii ze spotkania dłużej a rzeczywistość jebnęła mnie w łeb. Ale ten park w nocy, kiedy czekałam na koncert. Sam koncert (czołówka życiowa) pomogły mi trochę odzyskać stracone. Nie wiem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Warszawa

- masz chwilkę? – Tak – Pamietasz jak byłam pierwszy raz w Rz, napisałeś wtedy coś do mnie na gg, a ja się zawstydziłam – powiedziałeś – przestań – byliśmy właśnie najbliżej fizycznie jak można być. Ale mimo wszystko niezręcznie mi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Ewa…

nie kumam. Może faktycznie to te hormony. Plus mała ilość snu. Bo widzę u siebie różne symptomy. A może po prostu to kwestia elementarnych braków. Jadę do tej wawy. Tam będą głównie same baby. Oki. Większość słabo znam. Z jedną … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Sprawdzam.

Odświeżam stronę dziesiątki razy dziennie. Sprawdzam czy był. Nie było go. Nie odebrał mojego maila. Ostatni raz ja dzwoniłam do niego kilkanaście dni wcześniej. Ostatni jego mail jest z 3 czerwca. Przetrzymałam kilka dni. Odpisałam 7go. Nie przeczytał. Cisza. Znowu. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Co…

… tam u Cie? 22:17   Ja: jakoś 22:17 Tomasz: Jak Twoj czas bo jakos mi sie tak do bytnosci z Toba Ciagnie 22:18 Ja: wolnego ciut więcej bo powoli wakacje 22:19 Tomasz: To moze jakis weekend uskutevznimy 22:20 Ja: … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Pytasz co u mnie?

wiesz co? mysle ze problemem jest to, ze probuje sie dziś podnieść z kolan zamiast powiedzieć sobie że dziś to ja sobie poklęczę a wstanę jutro…. to ja sobie poklęczę, poużalam się dziś nad sobą, nad tym, że mi się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Ewa,

 przepraszam, że zrzucam to na Ciebie ale tak się złożyło, że wiesz najlepiej, najwiecej o tym co się u mnie dzieje/działo w tej sprawie. Jestem trochę w rozsypce. Kiedy pracuję jest całkiem ok, o ile nie sprawdzam nałogowo poczty. Postanowiłam … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj